Pierwsze przedstawienie w Przedszkolu wykonane przez "ZAJĄCZKI" pt. "BYŁA SOBIE ŻABKA MAŁA...." .
Dzień przed premierą ;) doszłam do wniosku, że nie mamy nic w szafie zielonego ;( Na szybkiego pojechaliśmy kupić zielony brystol i wstążki. I do babci poszperać w sklepie. Jupi znalazłam spódnicę z H&M i turkusowy golf F&F. Spódnica trochę za duża, a golf za mały. Ale myślę że aż tak źle nie wyglądała.
Premiera:
Rodzice zniecierpliwieni czekają, aż zostaną zaproszeni do sali, a tu nagle ku mojemu zaskoczeniu wychodzi Patrycja i wszystkich serdecznie zaprasza -- wow --. Nawet nie zdążyłam jej zdjęcia zrobić ;(
Gdy weszłam do sali dostałam oczopląsu same zielone żabki. Kochane dzieciaczki cudne jak ja uwielbiam takie przedstawienia ;) Te niewyraźne zdania, te cichutkie głosiki do schrupania. Przy okazji Pani Dyrektor pasowała przedszkolaki na "ZAJĄCZKI".
I na koniec wygłupy moich pysiaków ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz